Z nią u boku szłam do ołtarza.
Ceremonia minęła jak mgła. Przysięga małżeńska, pocałunek, brawa – ledwo czułam się obecna.
Przyjęcie było bardziej surowe. Goście żałośnie się śmiali, szeptali w kątach. Ja

Z nią u boku szłam do ołtarza.
Ceremonia minęła jak mgła. Przysięga małżeńska, pocałunek, brawa – ledwo czułam się obecna.
Przyjęcie było bardziej surowe. Goście żałośnie się śmiali, szeptali w kątach. Ja