Słońce świeci, cykady ćwierkają, a Ty w końcu cieszysz się długimi, jasnymi dniami. Czy idealnego momentu, żeby wywiesić pranie na zewnątrz, prawda? Jeden szczegół może być, że ten orzeźwiający nawyk jest dostarczany przez pułapkę na kichanie. Ja nie, to nie miejska legenda…
Lato, ta (nie zawsze) sielankowa pora roku dla alergików
Między lipcem a sierpem powietrza wypełniającego zapach suszonej trawy i letnich kwiatów. Ale za tym sielskim obrazem dostępnym mniej urocza rzeczywistość: lato do okresu wzmożonej aktywności kilka pyłków, szczególnie traw i roślin zielnych. Skutek? Wzrost liczby sezonowych, który ma połączenie ze swędzeniem nosa, głową i koniecznością . Mówi nawet o „letnim katarze sienym” – który wiele mówi o dyskomforcie odczuwanym przez prawie jednego z Francuzów.
Wieszanie prania na zewnątrz: zły pomysł?

To widok godnych reklam: prześcieradła tańczące na wietrze pod lazurowym niebem. Jeśli jednak jesteś wrażliwy na pyłki, ta scena kryje się w sobie nieproszonym gościem. Kiedy suszysz pranie na zewnątrz w sezonie pylenia, tkaniny wychwytują, które działają w powietrzu lotniczym. W osobach prześcieradłach, identyfikatorach czy identyfikatory się „rezerwuarami alergenów ”, które należąsz do domu, nawet nie zdając sobie z tych spraw. A może przez tak wskoczyć w świeżo wysuszone prześcieradła na zewnątrz i obudzić się z zatkanym nosem…
