— Eleno… moje dziecko… — wyszeptała, a jej głos drżał od rozpaczy. — Jeśli coś jeszcze zostało w twoim sercu, proszę, powiedz nam…
Zapadła cisza. Tylko deszcz bębnił o dach, a wiatr poruszał liśćmi pobliskiego drzewa.

— Eleno… moje dziecko… — wyszeptała, a jej głos drżał od rozpaczy. — Jeśli coś jeszcze zostało w twoim sercu, proszę, powiedz nam…
Zapadła cisza. Tylko deszcz bębnił o dach, a wiatr poruszał liśćmi pobliskiego drzewa.