Nyah podniosła wzrok i uśmiechnęła się. „Przyszłaś”.
„Twoja żona żyje” – powiedziała czarnoskóra dziewczyna. Mężczyzna nie mógł uwierzyć w to, co usłyszał, lecz gdy zaczął sprawdzać, zamarł ze strachu przed prawdą.


Nyah podniosła wzrok i uśmiechnęła się. „Przyszłaś”.