Czekaliśmy dziesięć lat na ten moment.
Dziesięć lat cierpliwości, prób, rozczarowań i małych nadziei, które zbyt szybko zgasły. Dziesięć lat wizyt lekarskich, czasem bolesnych rad, współczujących spojrzeń… i ciszy cięższej niż słowa.
Przez dziesięć lat szukaliśmy odpowiedzi, wątpiliśmy, modliliśmy się, płakaliśmy w ukryciu. Ale nauczyliśmy się też podnosić, ręka w rękę, przezwyciężając każde nowe wyzwanie.
