Zaskoczony Thomas się odwrócił. Kilka kroków dalej stała mała dziewczynka – nie starsza niż osiem lat – ubrana w wyblakłą różową sukienkę i kapcie, które wyglądały na o dwa rozmiary za duże. Jej włosy były związane w luźny kucyk, a w jednej ręce trzymała plastikową torbę. Jej duże brązowe oczy patrzyły na niego z nadzieją, ale i ostrożnością.
Panie, czy mogę prosić o resztki? Chwilę później zobaczył coś, co skłoniło go do wezwania pomocy.
