Szlafrok zakołysał się wokół moich nóg, gdy wyszłam na korytarz, a jego rozpaczliwe krzyki niosły się echem za mną. Jednak nie zachwiałam się. Nie obejrzałam się.
Mój mąż rozpłakał się w noc poślubną, kiedy zdjęłam suknię ślubną


Szlafrok zakołysał się wokół moich nóg, gdy wyszłam na korytarz, a jego rozpaczliwe krzyki niosły się echem za mną. Jednak nie zachwiałam się. Nie obejrzałam się.