«Nie wsiadaj do samolotu! Zaraz wybuchnie!»- Bezdomny Chłopiec Krzyczał Na Miliardera, A Prawda Przestraszyła Wszystkich…

«Uziemić samolot» — rozkazał Aleksander. «Pełna kontrola.”
Wzdycha przez tłum. Ochrona złapana Daniela, ciągnąc go na bok. Mechanicy czołgali się pod kadłubem. Przez kilka minut nic się nie stało. Potem jeden z nich zamarł, blady jak kreda.