O 3 nad ranem nadejdzie. W wyścigach i na motocyklach.
Oddział onkologii dziecięcej zwyczajowo – aż do chwili, gdy piętnaście zamontowanych motocyklistów w skórze i urządzenia, które pojawiły się na korytarzach z pluszowymi misiami i zabawkowymi motocyklami w rękach.
Margaret, doświadczona pielęgniarka, była gotowa wezwać ochronę. Ale usłyszała coś, czego nie usłyszała od tygodni – śmiech dziewięcioletniego Tommy’ego , chorego na nowotwór, którego po rzuceniu. Motocykliści nie pojawiają się. Jeden z nich, „Savage”, odczytał post pielęgniarki Anny w mediach społecznościowych, opisujący miłość Tommy’ego do motocykli i jego samotność.
