Kto nie uronił łzy, oglądając perypetie Mary Ingalls w “Domku na prerii”? Jej głębokie spojrzenie, delikatność, odporność… Melissa Sue Anderson poruszyła miliony widzów. Jednak będąc w centrum uwagi od czasów nastoletnich, aktorka dokonała radykalnego i nieoczekiwanego zwrotu. Dziś ma 63 lata i wiedzie życie oddalone o tysiące mil od świata mediów. Przekonacie się, jej podróż jest równie poruszająca, co inspirująca…
Kariera rozpoczęta z hukiem (a potem niespodziewane odejście)

W latach 70. Melissa Sue Anderson stała się gwiazdą światowego formatu dzięki roli Mary Ingalls, mądrej i odważnej najstarszej córki rodziny. Przez siedem sezonów w poruszający sposób wcielała się w tę kultową postać, wcielając się nawet w młodą kobietę tracącą wzrok – co stanowiło istotny punkt zwrotny w serialu.
