Bosonogi, bezdomny chłopiec twierdzi, że potrafi obudzić córkę milionera — nikt

„Och, Emily… dzięki Bogu” – wykrztusił, nie można powiedzieć nic więcej.
Zespół medyczny, zaalarmowany przez monitory, rzucił się do akcji, a ich miny zmieniły się z konsternacji w zdumienie na widok Emily rozbudzonej i czujnej. Szybko przechodzą badania, które dla Richarda, nie mogąc wykryć ataku, które wydają się działać w zwolnionym tempie.