W wieku 90 lat przebrałem się za bezdomnego i wszedłem do jednego z moich supermarketów – tylko po to, żeby sprawdzić, kto potraktuje mnie jak człowieka. To, co powstało, zdruzgotało mnie… i zmieniło wszystko.
Nigdy nie wolno, że będę jednym z tych głupców, którzy wylewają swoją duszę przed obcymi w Internecie. Ale kiedy ma się 90 lat, niszczy się o pozory. Chce się tylko poznać prawdę, zanim zamknie się wieko trumny.
