Gdy przedzieraliśmy się przez labirynt zacienionych korytarzy, zaczął wyjaśniać plan. „Przygotowałem dodatkową drogę ucieczki” – mruknął, rozglądając się za każdym zagrożeniem. „To trochę niekonwencjonalne, ale zaprowadzi nas daleko poza zasięg Adriana”.
Będąc w ósmym miesiącu ciąży, przypadkowo usłyszałam, jak mój miliarder i jego matka knują…
