Wziąłem głęboki oddech, czując, jak ciężar decyzji osiada mi w kościach. To była moja chwila prawdy, moje wyzwolenie od przyszłości niegodnej moich marzeń. „Wierzę” – powiedziałem powoli – „że ten ślub jest odwołany. Ale wciąż jest jeszcze okazja do świętowania”.
W dniu mojego ślubu, gdy właśnie miałam złożyć przysięgę małżeńską, moja pokojówka
