Wkrótce pomagała w leczeniu chorych dzieci. Pomimo pokaźnych rozmiarów, nauczyła się jeździć konno i choć nigdy nie dorównała w tej jeździe Apaczom, była dumna z każdego małego sukcesu. Pewnego wyjątkowo mroźnego zimowego poranka jedna z dziewcząt z plemienia poważnie zachorowała.
* Jej ojciec oddał ją Apaczom jako karę – Ale kochał ją jak nikogo przedtem
