Zadzwonił tego samego wieczoru. „Cześć” – powiedział, a w jego głosie usłyszałem podekscytowanie. „Jak się masz?” „Dobrze, a u ciebie?” „Co to za tajemnicza oferta?” Westchnął głęboko.
* W dniu moich 30. urodzin, moja teściowa wzniosła toast słowami: „Za naszą głupią dziewczynkę…
