„Wiesz, ja też nie wiem. Ale może razem coś wymyślimy?” Następnego ranka spotkałem się ponownie z Konstantinem. Przygotował list do szpitala.
* 15 lat po tym, jak molestowaliśmy naszego syna, mój mąż powiedział: „Zawsze miałem wątpliwości. …


„Wiesz, ja też nie wiem. Ale może razem coś wymyślimy?” Następnego ranka spotkałem się ponownie z Konstantinem. Przygotował list do szpitala.