Jej usta drżały, a po ich policzkach spływały łzy.

„Ja… chciałam. Ale wszystko wokół mnie legło w gruzach. Rodzice mnie popychali, ty tonąłeś w pracy… Myślałam, że mnie znienawidzisz, myślałam, że mnie porzucisz…”


„Ja… chciałam. Ale wszystko wokół mnie legło w gruzach. Rodzice mnie popychali, ty tonąłeś w pracy… Myślałam, że mnie znienawidzisz, myślałam, że mnie porzucisz…”