Całe życie marzyła o jednym – zobaczyć, jak jej jedyny syn bierze ślub, uśmiechając się w eleganckim garniturze, dumnie stojąc obok ukochanej kobiety.
Ale nigdy nie przypuszczała, że to marzenie zamieni się w koszmar, zanim noc się skończy.
Służąca, która odważyła się marzyć
Tego popołudnia, przed lśniącymi szklanymi drzwiami hotelu Royal Garden, stała zamarła kobieta.
Nazywała się Linda Brown – włosy przeplatały się siwizną, dłonie lekko drżały, gdy ściskała małą, wyblakłą torebkę.
