5:30 rano Za trzy i pół godziny będzie martwa. Metaliczny odgłos kroków rozbrzmiał w korytarzu, gdy naczelnik James Craford zbliżył się do jej celi. Jego zniszczona twarz nosiła ciężar 28 lat spędzonych w więzieniu, ale dziś w jego oczach było coś innego. „Sara” – powiedział cicho, zatrzymując się przed stalowymi kratami. „Potrzebujesz czegoś przed Sarą?” Podniósł wzrok, jego brązowe oczy były puste, ale zdecydowane. „Jest jedna rzecz, naczelniku Craowford.
Na kilka minut przed egzekucją poprosił o coś… Szczekanie zmieniło wszystko…
