Decyzja o świcie
Przed wschodem słońca umyła twarz zimną wodą i spojrzała na siebie w matowej szybie. Elegancka kobieta z starannym makijażem zniknęła. Pozostała zmęczona matka o stanowczym spojrzeniu. Będzie szukać pracy. Nie mogła polegać na nikim, nawet na hojności Damiana. Dach czy nie, rodzina czy nie, musiała radzić sobie sama – z godności i potrzeby.
