Wyobraź sobie chorobę tak podstępną, że często ukrywa się na widoku, imitując powszechne, codzienne dolegliwości, aż do osiągnięcia zaawansowanego stadium. Oto tragiczna rzeczywistość raka jajnika, często nazywanego „cichym zabójcą”. Przez długi czas narracja otaczająca tę wyniszczającą chorobę była przesłonięta przekonaniem, że nie ma zauważalnych wczesnych objawów, co prowadzi do późnej diagnozy i ograniczonego wyboru opcji.
A co jeśli to przekonanie jest niebezpiecznie mylące?
