Po kilku wyjątkowo łagodnych tygodniach pogoda wkrótce ulegnie drastycznej zmianie. Modele są zgodne: na nizinach spodziewane są opady śniegu, a z północnej Europy nadciąga polarna masa powietrza, która osiada nad Francją. W ciągu kilku godzin temperatury gwałtownie spadną, dając krajowi przedsmak zimy.
Ta zmiana oznacza koniec łagodnej, oceanicznej pogody, która panowała na początku listopada. Od teraz powietrze z północnego zachodu przyniesie zarówno wilgoć, jak i chłód, co stanowi doskonałe połączenie sprzyjające pierwszym opadom śniegu w tym sezonie.
