Karta podarunkowa
Był chłodny poranek na początku lutego, kiedy chowaliśmy Babcię. Jej odejście nie było zaskoczeniem – przeżyła długie, pełne życie – ale to nie ułatwiało sprawy. W testamencie zostawiła każdemu z nas małą pamiątkę. Nic ekstrawaganckiego, po prostu drobiazgi, które, jak myślała, docenimy.
Dziedzictwo mojej babci: Anioł w przebraniu
