To jest sedno sprawy i dlatego się tym dzielę, zwłaszcza z tymi, którzy od jakiegoś czasu nie spotykali się na randkach i wracają z nadzieją. Dobre maniery to nie zaliczka na poczet twojego czasu. Zapłacenie rachunku nie gwarantuje drugiej randki. A prezenty to nie kontrakty. Jeśli ktoś tak traktuje, nie masz do czynienia z dżentelmenem. Spotykasz się z negocjatorem, który uważa, że intymność to transakcja.
Mon rendez-vous a payé l’addition, możesz być wysłannikiem une «facture»: un Signal d’alarme moderne à ne pas ignorowar.
