Nie płakałam. Nie krzyczałam.
Byłam zbyt przerażona.
Byłam przekonana, że to oznacza, że zniknę, wysłana w nieznane miejsce, zapomniana przez wszystkich, którzy mnie kochali.
Wychowywał mnie samotnie. Po jego pogrzebie odkryłam sekret, który skrywał przez całe życie.
