To było tuż po północy, kiedy otwierały się automatyczne drzwi naszego szpitala.
Mała dziewczynka, nie więcej niż osiem czy dziewięć, wepchnęła zardzewiałą taczkę do środka.

To było tuż po północy, kiedy otwierały się automatyczne drzwi naszego szpitala.
Mała dziewczynka, nie więcej niż osiem czy dziewięć, wepchnęła zardzewiałą taczkę do środka.