Byłem rozrzucony na kanapie w salonie mojego małego mieszkania późno w niedzielne popołudnie.
Hum miasta na zewnątrz był słaby, stłumiony przez ciężkie zasłony, których rzadko otwieram.

Byłem rozrzucony na kanapie w salonie mojego małego mieszkania późno w niedzielne popołudnie.
Hum miasta na zewnątrz był słaby, stłumiony przez ciężkie zasłony, których rzadko otwieram.