Brama lotniska brzęczała z typowymi szmery przed lotem i okazjonalne aktualizacje przez interkom.
To było wczesnym popołudniem, tuż po drugiej w dniu powszednim, a popołudniowe loty były podstępne dla pasażerów i przetasowały innych takich jak ja.

Brama lotniska brzęczała z typowymi szmery przed lotem i okazjonalne aktualizacje przez interkom.
To było wczesnym popołudniem, tuż po drugiej w dniu powszednim, a popołudniowe loty były podstępne dla pasażerów i przetasowały innych takich jak ja.