Było późno po południu w chłodną środę na początku marca, i wszyscy byliśmy ciasno wewnątrz małego salonu w domu mojej matki-w-prawo, miejsce, które zawsze czułem zbyt tłoczno i zbyt cicho na raz.
Moja córka siedziała na kanapie, jej małe ręce ściskały jej ucho, twarz zadrapała się dyskomfortem.
Przez większość dnia narzekała na ucho.
Wspomniałem o jej bólu ucha mojej matce, …
👇 👇 👇 👇 👇