To było spokojne niedzielne popołudnie, na tyle późno, że słońce nurkowało, ale jeszcze nie zachodziło.
Byłam w domu, sprzątałam mały bałagan po śniadaniu, kiedy coś przykuło moją uwagę.

To było spokojne niedzielne popołudnie, na tyle późno, że słońce nurkowało, ale jeszcze nie zachodziło.
Byłam w domu, sprzątałam mały bałagan po śniadaniu, kiedy coś przykuło moją uwagę.