Takiego widoku w sali sejmowej nie spodziewał się chyba nikt. We wtorkowe popołudnie przy jednym stole zasiadły Doda i Małgorzata Rozenek‑Majdan. Choć ich relacje w przeszłości nie należały do najserdeczniejszych, to z pewnością łączy je wielka miłość do zwierząt. Tym razem obie panie wzięły udział w posiedzeniu komisji dotyczącej zakazu używania fajerwerków.
Niecodzienny widok w sejmowych ławach
Razem we wspólnej sprawie
Animozje na bok
Niecodzienny widok w sejmowych ławach
Kto by pomyślał jeszcze kilka miesięcy temu, że salę obrad Sejmu może wypełnić nie tylko polityczna debata, ale także obecność gwiazd, które zwykle kojarzyły się z estradą, telewizją czy mediami społecznościowymi. W gmachu przy ulicy Wiejskiej pojawiły się Doda i Małgorzata Rozenek-Majdan, czyli dwie osoby mocno zaangażowane w sprawy związane z ochroną zwierząt. Obie zasiadły w otoczeniu polityków i ekspertów, biorąc udział w posiedzeniu Komisji Nadzwyczajnej ds. Ochrony Zwierząt, które zajmowało się m.in. propozycjami zmian w przepisach dotyczących używania fajerwerków.
