Jeszcze niedawno była obecna na zajęciach i spotkaniach, dziś cała miejscowość wspomina ją w ciszy i niedowierzaniu. Nagła choroba 12-letniej Karolinki przerwała dzieciństwo, którego końca nic nie zapowiadało. W Dzikowcu na Podkarpaciu pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi, a żałoba łączy mieszkańców.
Nagła śmierć 12-letniej Karolinki wstrząsnęła Dzikowcem
Tajemnicza choroba i dramatyczna walka o życie dziewczynki
Żałoba w gminie Dzikowiec i ostatnie pożegnanie Karolinki
Nagła śmierć 12-letniej Karolinki wstrząsnęła Dzikowcem
Dzikowiec to niewielka miejscowość na Podkarpaciu, w której większość mieszkańców zna się od lat. Właśnie dlatego informacja o śmierci 12-letniej Karolinki uderzyła w lokalną społeczność z wyjątkową siłą. Dziewczynka była uczennicą szóstej klasy miejscowej szkoły podstawowej, angażowała się w zajęcia artystyczne i regularnie uczestniczyła w działaniach Samorządowego Centrum Kultury. Jeszcze niedawno była opisywana jako uśmiechnięta, pełna energii i wrażliwa na potrzeby innych.
