„Poświęciłaś wszystko, żeby opiekować się tatą podczas jego choroby. Nigdy nie narzekałaś. Ani razu. Nie musiałaś kochać go tak, jak kochałaś. Nie musiałaś kochać mnie wcale. Ale kochałaś.”
Po śmierci męża pobierałam od pasierba czynsz – to, co robił w milczeniu, załamało mnie
