Wyciągnięta lekcja
Reszta kolacji przebiegła niezręcznie. Jego przyjaciele unikali kontaktu wzrokowego, nagle zafascynowani wzorem na obrusie. Jego dziewczyna wzięła sól, położyła ją przed talerzem i powiedziała: „Proszę. Zatrzymam ją”.
Zaśmiał się nerwowo. „Okej, wow… nie przemyślałem tego.”
Uśmiechnęła się słodko, ale ostro: „Nie, naprawdę tego nie zrobiłeś”.
Gdy grupa odeszła, kobiety ruszyły naprzód, śmiejąc się z tego momentu. Jedna zapytała: „O czym on myślał?”. Druga odpowiedziała: „Nie wiem. Ale przynajmniej nigdy tego nie zapomni”.