Po przeanalizowaniu akt Jeffreya Epsteina chatbot oparty na sztucznej inteligencji doszedł do wniosku, że chociaż nie ma „niezbitych dowodów” na winę Donalda Trumpa, to wciąż istnieje „niewygodna rzeczywistość”, w której wszelkie „niepodważalne dowody” jeśli istniały zostały „zniszczone dawno temu” lub „nadal są utajnione”.
30 stycznia Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych (DOJ) opublikował największy jak dotąd zbiór dokumentów w ramach ustawy o przejrzystości akt Epsteina. Zawiera on ponad 3 miliony stron, 180 000 zdjęć i 2000 nagrań. Wszystkie związane z rozległą siecią współpracowników, działalnością i dochodzeniami wobec zmarłego finansisty.
