Rozejm w Sejmie to już przeszłość. Doda ostro uderza w Małgorzatę Rozenek-Majdan i ujawnia, dlaczego „elity” milczały o piekle zwierząt. Za niespełna dwie godziny Sobolew stanie się areną walki o prawdę.

Sejmowa farsa i „pakt milczenia”. Doda nie zostawia suchej nitki na salonach
Wydawało się, że wspólny cel przy jednym stole w Sejmie zjednoczy zwaśnione gwiazdy. Nic bardziej mylnego. Dorota Rabczewska, znana z tego, że zawsze idzie pod prąd, właśnie zdetonowała medialną bombę, uderzając w celebrytkę, która siedziała naprzeciwko niej podczas obrad Komisji ds. ochrony zwierząt. Choć nazwisko nie padło wprost, kontekst jest jasny – mowa o Małgorzacie Rozenek-Majdan, która w Sejmie skupiała się na „bezpiecznych” tematach, takich jak kastracja i sterylizacja.
