Przyjechali świętować nadejście roku 2026 i doświadczyli piekła. W czwartek, 1 stycznia 2026 roku, około godziny 1:30 w nocy, podczas gdy w klubie nocnym w Crans-Montana, ekskluzywnym szwajcarskim kurorcie narciarskim, trwała sylwestrowa zabawa, w piwnicy hotelu Constellation wybuchł pożar. Bardzo szybko lokal stanął w płomieniach, a w wyniku pożaru doszło nawet do eksplozji.
Według wstępnego raportu opublikowanego przez szwajcarskie władze wieczorem 1 stycznia, zginęło około czterdziestu osób, a około stu zostało rannych, większość z nich poważnie. Pozostali nadal są zaginieni. Identyfikacja ciał, a nawet niektórych rannych, jest niezwykle trudna ze względu na rozległość oparzeń.
KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🥰💕