“Ręczne sterowanie działaniami prokuratury wkroczyło w kolejną fazę.
“Ręczne sterowanie działaniami prokuratury wkroczyło w kolejną fazę. Na celowniku neoprokuratury Żurka znalazł się pan minister Adam Andruszkiewicz” – napisał w mediach społecznościowych Jarosław Kaczyński. Prezes PiS zapowiedział, że po najbliższych wyborach parlamentarnych “skończy się to bezprawie”.
W środę zastępca szefa KPRP Adam Andruszkiewicz został wezwany na 11 lutego przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie w charakterze podejrzanego. Chodzi o śledztwo ws. fałszowania podpisów pod listami wyborczymi z 2014 r. w woj. podlaskim.
“Ręczne sterowanie działaniami prokuratury wkroczyło w kolejną fazę. Na celowniku neoprokuratury Żurka znalazł się p. minister Adam Andruszkiewicz. Dwanaście lat od zdarzenia, po licznych opiniach grafologicznych potwierdzających jego niewinność i braku nowych dowodów, nagle ma stać się podejrzanym” – napisał w środę Kaczyński.
Nagranie ze stacji benzynowej. Powalił uzbrojonego napastnika
Prezes PiS podkreślił, że takie działanie to “wyższa szkoła jazdy”. “Zegar tyka. W przyszłym roku wybory. Skończy się to bezprawie“- dodał, kończąc swój wpis.
Kaczyński broni Andruszkiewicza. Ten od razu podziękował
Jarosław Kaczyński zaangażował się w obronę Andruszkiewicza mimo pobytu w szpitalu, gdzie trafił tydzień temu z objawami infekcji. W otoczeniu PiS słychać, że jego stan zdrowia wyraźnie się poprawił.
Pod wpisem prezesa PiS pojawił się komentarz samego Andruszkiewicza. “Dziękuję Panie Prezesie! Działamy na rzecz powrotu wolnej Polski i nikt nas nie zatrzyma” – napisał.
You cannot copy content of this page