Czasami wystarczy jedna osoba, by przebić się przez maskę. Zwierzając się ojcu, w końcu wypowiedział te słowa: ból, wstyd, strach przed odwołaniem wydarzenia, na które tak bardzo czekał. I w odpowiedzi, bez żadnych pouczeń, bez prób „naprawienia” sytuacji. Po prostu spokojne słuchanie i proste, ale mocne zdanie: niektóre dni wydają się końcem, podczas gdy w rzeczywistości są rozdrożem.
Inna ścieżka do naśladowania: jak ślub oznaczał nowy początek
