Jak można zostawić noworodka w lesie, zmarzniętego, pod opieką bezbronnego psa, jakby to on mógł wziąć za niego odpowiedzialność?
W samochodzie włączyła ogrzewanie na pełną moc. Zdjęła szalik, owinęła nim dziecko, a następnie ponownie przykryła kocem. Dziecko cicho płakało – jakby protestowało przeciwko powolnemu ustępowaniu zimna.