— Wynoś się z mojego domu! — Tamara Pietrowna strąciła ze stołu mój ulubiony wazon.
Odłamki rozleciały się po kuchni z obrzydliwym brzękiem.

— Wynoś się z mojego domu! — Tamara Pietrowna strąciła ze stołu mój ulubiony wazon.
Odłamki rozleciały się po kuchni z obrzydliwym brzękiem.