- Wymieniliśmy numery – miał telefon z darowizny ze schroniska.
- Ustaliliśmy, że Robert będzie mógł odwiedzać Daisy, kiedy będzie chciał.
- Z czasem zaczął ją często odwiedzać – przynosił przysmaki, spacerował z nią i Liamem, a czasem zostawał na wspólne posiłki.
Historia Daisy: Pies
