Herpa zawsze był jednym z tych mężczyzn, którzy wydawali się nie do pokonania.
W magazynach biznesowych nazywano go „królem inwestycji”, na konferencjach otrzymywał owacje na stojąco, na zdjęciach uśmiechał się przed luksusowymi samochodami i rezydencjami z perfekcyjnymi ogrodami.
