Znajdował nam większe porcje, gdy jedzenie było skąpe. Wydawał swoje małe kieszonkowe na jabłka i cukierki dla Marissy i mnie, nigdy nie zatrzymując ani grosza dla siebie. Kiedy starsze chłopaki próbowali mnie zastraszyć, Caleb interweniował. Kiedy Marissa płakała w nocy, siedział przy jej łóżku aż zasnęła.
Jak obietnica między rodzeństwem zmieniła nasze życie
