Są takie drogi, które kierowcy znają aż za dobrze. RN12 we Francji to właśnie jedna z nich: ważna trasa, dużo ruchu, szczególnie późnym popołudniem, kiedy wszyscy chcą wrócić do domu, zdążyć po dzieci, dojechać na spotkanie albo po prostu uciec z korków. I właśnie w takim momencie, w piątek 28 listopada 2025 roku, w okolicach Lamballe w departamencie Côtes-d’Armor zrobiło się naprawdę nerwowo.
Około 17:40 doszło tam do wypadku z udziałem czterech samochodów jadących w kierunku Finistère. Wystarczyło kilka minut i ruch praktycznie stanął. Zwykłe „zwolniło się” zmieniło się w długą, nieruchomą wstęgę aut, w której kierowcy zaczynali nerwowo zerkać na zegarki i telefony. Taki korek nie tylko spóźnia. On wchodzi w głowę, podnosi napięcie, robi chaos, a czasem niestety powoduje kolejne niebezpieczne manewry.
