— 1200 złotych za wnuka: teściowa wystawiła rachunek — i najwyraźniej zapomniała, w czyim mieszkaniu jest
— Godzina opieki kosztuje sześćset złotych. Anno, wychodzi tysiąc dwieście. Przelew na numer telefonu, znasz go.
Małgorzata Kowalska nie żartowała.
