— A dom? Samochód? — głos Laury zadrżał. — Wszystko?
— Wszystko — potwierdził spokojnie.
Laura zamknęła oczy. Gdy je otworzyła, były puste, matowe.
— Jeśli odrzucę… — zaczęła niepewnie. — Co się stanie potem?
— A dom? Samochód? — głos Laury zadrżał. — Wszystko?
— Wszystko — potwierdził spokojnie.
Laura zamknęła oczy. Gdy je otworzyła, były puste, matowe.
— Jeśli odrzucę… — zaczęła niepewnie. — Co się stanie potem?