Elsa słuchała, nie przerywając. Obserwowała spojrzenia, pauzy, intonację. Wszystko stało się boleśnie jasne.
Elsa tej nocy prawie wcale nie spała. Słowa notariusza wciąż brzmiały jej w głowie, powracając uparcie niczym echo,


Elsa słuchała, nie przerywając. Obserwowała spojrzenia, pauzy, intonację. Wszystko stało się boleśnie jasne.