Jak odnalazłam siłę po zdradzie i walczyłam o swoją rodzinę

Brinn szepnął przez łzy: „Tata mówi, że nas nie kochasz.”

Obejmując go, powiedziałam: „Kochanie, każdego dnia trzymałam twoje zdjęcie w hełmie i służyłam, by cię chronić i żebyś mógł być dumny.”

Spokój po burzy i odbudowa rodziny
Wkrótce prawnik Dereka zgodził się na nasze warunki. Po sześciu miesiącach rozwód został sfinalizowany, a Derek opuścił nasz dom bez niczego. Nadira odeszła z hukiem po wyczerpaniu środków, oskarżając go o kłamstwo.

Przed sądem Derek wyrzucił mi, że planowałam wszystko z góry, lecz spokojnie spojrzałam mu w oczy i odpowiedziałam:

„Nie, Derek. Modliłam się, żebyś nie zdradził. Ale byłam gotowa na tę ewentualność. Żołnierze zawsze liczą na pokój, ale przygotowują się do walki.”

Tej nocy położyłam do snu Maddoxa i Brinna w naszym nowym, mniejszym domu – teraz już tylko naszym.

Maddox dołączył do JROTC, zainspirowany moją służbą, a Brinn napisała poruszający esej zatytułowany „Moja mama, moja bohaterka”.